Generalnie czynne mamy zawsze. Rejestracja

Into the Breach PC Recenzje i Opinie

Into the Breach - okładka
  • 12+
9

Liczba Recenzji: 8

10
Znów we dwóch zrobili grę, która ma może proste zasady, ale dzięki liczbie zmiennych – wrogów, celów, mechów, wyposażenia, pilotów, zdarzeń na mapach – jest wciągająca i stanowi wyzwanie. A przy tym jest na tyle uczciwa wobec gracza, że po przegranej kampanii ochoczo klikałem „New Game”, by jeszcze raz spróbować swoich sił.Polygamia
9.5
Przerażająco wysoka grywalność w połączeniu z zabójczo niską ceną czyni z tej produkcji pozycję obowiązkową w każdej kolekcji. Tytuł najzwyczajniej w świecie nie ma większych wad, a w swojej kategorii zbliżył się do czegoś, co nazywamy "perfekcją". W mojej skromnej opinii - to będzie bardzo poważny kandydat do najlepszej gry niezależnej tego roku.Gamezilla
9
Po ponad 7 godzinach spędzonych z Into the Breach, nie natrafiłem na żadne błędy. Nie napotkałem też elementów, którym mógłbym coś zarzucić. Długość rozgrywki oraz jej trudność jest w dużej mierze uwarunkowana przez nasze osobiste preferencje i to jak bardzo gra nas wciągnie. Ciągle jednak nie mogę oprzeć się wrażeniu, że twórcy ze studia Subset Games, zrobili grę, która świetnie sprawdziłaby się na urządzeniach mobilnych.Gamerweb
9
Nie zmienia to faktu, że Into the Breach warte jest każdej złotówki – za 54 zł dostajecie świetną minimalistyczną strategię, która – poprzez system nagradzających gracza osiągnięć – wciąga jak bagno i sprawia mnóstwo satysfakcji. Warto zanurzyć się w tytułowy wyłom. W końcu tutaj porażka to dopiero początek.GRY-OnLine
9
Po ponad 7 godzinach spędzonych z Into the Breach, nie natrafiłem na żadne błędy. Nie napotkałem też elementów, którym mógłbym coś zarzucić. Długość rozgrywki oraz jej trudność jest w dużej mierze uwarunkowana przez nasze osobiste preferencje i to jak bardzo gra nas wciągnie.Gamerweb
8.7
Into the Breach zaskakuje. Nie spodziewałem się, że wciągnie mnie na tak długo. To świetne połączenie minimalistycznej oprawy graficznej klasycznej szachowej rozgrywki z losowością generowanego świata i stawianiem gracza na przegranej pozycji. Nie należy do gier łatwych, ale z pewnością daje niemałą satysfakcję z jej ukończenia.Ostatnia Tawerna
8.5
Ale co najważniejsze – rozgrywka wciąga po uszy i po zakończeniu jednej bitwy od razu mamy ochotę rzucić się w wir następnej. W strategiach 4X mamy tak zwany syndrom jeszcze jednej tury, a w Into the Breach pojawia się syndrom: "ok., zaraz pójdę spać, ale jeszcze jedna bitwa". Jest to świetna zabawa, którą gorąco polecam!Polter
8.5
Twórcy kultowego FTL: Faster Than Light to wciąż mistrzowie w przyciąganiu do ekranu pozornie prostą kombinacją znanych już elementów. Zachwycam się, aczkolwiek uczciwie muszę przyznać, że Into the Breach chociaż genialne, jest bardzo skromne. Ciężko nie odnieść wrażenia, że jak na kilka lat wytężonej pracy, brakuje w tej produkcji nieco zawartości i zdaje się, że lepiej wyglądałby na małym ekranie telefonu, bądź tabletuGram.pl
b/o
Wszystkie elementy gry tworzą spójną, przemyślaną i dopracowaną całość. Into the Breach jest fantastyczne i niewątpliwie znajdzie się w niejednym podsumowaniu najlepszych produkcji 2018 roku - i piszę to z wielkim przekonaniem, choć dopiero zaczął się marzec. Po ten tytuł zdecydowanie trzeba sięgnąć.Eurogamer.pl